sobota, 21 czerwca 2008

Gotowa na przygodę! :)

Postanowiłam ze ten blog będzie dwujęzyczny :)

Po ostatnim spędzeniu kilku chwil z moim siostrzeńcem, aż mi weszło w krew jego częste powiedzenie, które jest jak najbardziej na miejscu w obecnej sytuacji:

GOTOWA NA PRZYGODE? TAK JEST! :)

stan na 9h przed odlotem:

bagaż 19,9 kg :)
samopoczucie: podekscytowanie :)
ilość godzin przede mną w podróży? Nigdy nie wiadomo :)

lecę z Genewy przez Helsinki do Bombaju, stamtąd z innego lotniska do Chennai i stamtąd jest jeszcze kilka godzin do hotelu :) się zobaczy! :D

Trzymajcie kciuki!

Ew.

1 komentarz:

Unknown pisze...

No to trzymam kciuki wedle sugestii. Pozdrowienia z bangkoku :)